poniedziałek, 16 listopada 2009

Nataniel i Emilka w studio telewizyjnym

Nataniel i Emilka wzięli udział w nagraniu programu TV. Program spodobał się wydawcom, otrzymał tytuł "Popołudnie z Natanielem i Emilką" - zatem można spodziewać się kolejnych wizyt dzieci w studiu telewizyjnym oraz emisji ich programu.

Program można zobaczyć również w wersji pełnoekranowej pod adresem internetowym:

http://vids.myspace.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=100706834

sobota, 14 listopada 2009

II warsztaty artystyczne w Muzeum Śląskim

W drugą sobotę listopada Natanek był na drugich warsztatach artystycznych w Muzeum Śląskim. Tym razem zajęcia były poświęcone umiejętnościom świadomego tworzenia kompozycji we własnych pracach.
Biała karta więc czas rozpocząć rysowanie.
Tym razem Nataniel wykonał dwie prace, więc musiał też wykonać dwie prezentacje.
Każdy artysta - nawet ten mały - ma swoją muzę, więc w domu ćwiczy kreskę...

Winda w górę, winda w dół

Jak w życiu: raz w górę raz w dół. Tylko, że tym razem mamy ładny widok w trakcie jazdy w obie strony.

Foto migawka ze spotowego turnieju harcerskiego

Poniżej zajęcia w podgrupie

Obok Natanka nasz malec też tam był


poniedziałek, 9 listopada 2009

Misja specjalna

Tym razem blog rodzinny zostaje wykorzystany do misji specjalnej:

sobota, 7 listopada 2009

Rycerze, św. Jerzy i harcerze

Encyklopedycznie o rycerzach”

W świadomości współczesnej obraz rycerza jawi się jako wizerunek szlachetnego, opancerzonego wojownika walczącego konno za pomocą różnorakiej broni białej w obronie słabych i uciśnionych. Został on ukształtowany przez średniowieczną sztukę m.in. francuskie pieśni rycerskie zwane chansons de geste oraz legendy (Król Artur i Rycerze Okrągłego Stołu), a także przez wyidealizowaną rolę rycerstwa podczas wypraw krzyżowych, kiedy to przedstawiani byli jako nieskazitelni wojownicy w błyszczących zbrojach szerzący Słowo Boże. Patronem rycerzy był święty Jerzy, dziś opiekun harcerzy.

poniedziałek, 2 listopada 2009

"Ej Jezu słuchaj mnie!"

Ćwiczymy z Bartkiem wymowę. Powtarza po nas kolejne słowa, a skala trudności rośnie. Wreszcie mówię mu:

- Powiedz „lokomotywa”

- „Komotywa” – mówi Bartek

- Nie tak Bartusiu, jeszcze raz – zachęcam malca – „lokomotywa”

- „Łokomotywa” – wersja Bartka

- Bartusiu powoli jeszcze raz, powiedz „lo”

- „Lo” – powtarza Bartek…

- …a teraz jeszcze „komotywa”.

- Bartek zastanawia się i wykrzykuje: „Pociąg” i powtarza „Pociąg Tomek” (bohater jednej z bajek).

* * *

Nataniel i Bartek czasem chcą coś powiedzieć „jeden przez drugiego”. Zawsze Bartek nie daje za wygraną starszemu bratu i gdy ten przepcha się ze swoją wypowiedzią, to Bartek zwraca się do nas:

- „Ej słuchaj mnie!”.

Jednego z ostatnich wieczorów Iza zachęcała Bartka, żeby się pomodlił. Po modlitwie jedną z formułek Iza zachęca go dalej:

- Może chcesz coś jeszcze powiedzieć Panu Jezusowi

Na to Bartek zapytuje: - Mam do Niego gadać?

- Tak - przytakuje Iza

Na to Bartek: - Ej Jezu słuchaj mnie! (…)