poniedziałek, 2 listopada 2009

"Ej Jezu słuchaj mnie!"

Ćwiczymy z Bartkiem wymowę. Powtarza po nas kolejne słowa, a skala trudności rośnie. Wreszcie mówię mu:

- Powiedz „lokomotywa”

- „Komotywa” – mówi Bartek

- Nie tak Bartusiu, jeszcze raz – zachęcam malca – „lokomotywa”

- „Łokomotywa” – wersja Bartka

- Bartusiu powoli jeszcze raz, powiedz „lo”

- „Lo” – powtarza Bartek…

- …a teraz jeszcze „komotywa”.

- Bartek zastanawia się i wykrzykuje: „Pociąg” i powtarza „Pociąg Tomek” (bohater jednej z bajek).

* * *

Nataniel i Bartek czasem chcą coś powiedzieć „jeden przez drugiego”. Zawsze Bartek nie daje za wygraną starszemu bratu i gdy ten przepcha się ze swoją wypowiedzią, to Bartek zwraca się do nas:

- „Ej słuchaj mnie!”.

Jednego z ostatnich wieczorów Iza zachęcała Bartka, żeby się pomodlił. Po modlitwie jedną z formułek Iza zachęca go dalej:

- Może chcesz coś jeszcze powiedzieć Panu Jezusowi

Na to Bartek zapytuje: - Mam do Niego gadać?

- Tak - przytakuje Iza

Na to Bartek: - Ej Jezu słuchaj mnie! (…)

Brak komentarzy: