Ćwiczymy z Bartkiem wymowę. Powtarza po nas kolejne słowa, a skala trudności rośnie. Wreszcie mówię mu:
- Powiedz „lokomotywa”
- „Komotywa” – mówi Bartek
- Nie tak Bartusiu, jeszcze raz – zachęcam malca – „lokomotywa”
- „Łokomotywa” – wersja Bartka
- Bartusiu powoli jeszcze raz, powiedz „lo”
- „Lo” – powtarza Bartek…
- …a teraz jeszcze „komotywa”.
- Bartek zastanawia się i wykrzykuje: „Pociąg” i powtarza „Pociąg Tomek” (bohater jednej z bajek).
* * *
Nataniel i Bartek czasem chcą coś powiedzieć „jeden przez drugiego”. Zawsze Bartek nie daje za wygraną starszemu bratu i gdy ten przepcha się ze swoją wypowiedzią, to Bartek zwraca się do nas:
- „Ej słuchaj mnie!”.
Jednego z ostatnich wieczorów Iza zachęcała Bartka, żeby się pomodlił. Po modlitwie jedną z formułek Iza zachęca go dalej:
- Może chcesz coś jeszcze powiedzieć Panu Jezusowi
Na to Bartek zapytuje: - Mam do Niego gadać?
- Tak - przytakuje Iza
Na to Bartek: - Ej Jezu słuchaj mnie! (…)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz