piątek, 16 maja 2008

Natanek we wczesnej komunii świętej

To był wielki dzień, a dla Natanka najważniejszy dzień w życiu – po raz pierwszy przyjął Pana Jezusa w Komunii Świętej. Gdy stałem wraz z Izą i Natankiem czekając na naszą kolej żeby przystąpić do klęcznika, gdzie udzielana była komunia doświadczałem po raz kolejny wielkiej dumy. Tym razem moja duma i radość była z tego, że oto wraz z moim najstarszym synem wspó
lnie przystępujemy by otrzymać Jezusa. Uroczystość rodzinna została rozciągnięta na kolejny dzień, bo otrzymaliśmy (cała rodzina) zaproszenie do katowickiego karmelu. Przed ważnymi uroczystościami zawożę ciasto do karmelu z prośbą o modlitwę. Tak było przed naszym ślubem, przed chrztem Natanka i Bartka, a także przed komunią Natanka. Wraz z naszą znajomą s. Marią Barbarą od Chrystusa Sługi dzieliliśmy się naszą radością.

1 komentarz:

małgorzata wolny pisze...

Przeżywamy wraz z Tobą radość spotkania z Jezusem.
Nie utrać tej radości i jedności, jakiej dziś udzielił Ci Jezus.
Bardzo często przyjmuj Jezusa do swego serduszka,
a Ten, który jest prawdziwym pokarmem i prawdziwym
napojem, będzie prowadził Cię przez całe życie.
W dniu I Komunii Świętej wiele szczęścia
i błogosławieństwa Bożego życzy

Dawidek i Judytka z rodzicami