a poniżej przytulony Bartek i jeden z postojów.


Włoski upał doskwierał, na szczęście jest wiele miejskich dystrybutorów z wodą, która jest zdatna do picia. W Rzymie tych dystrybutorów jest ok. 2000.
Jesteśmy rodzicami Natanka i Bartusia. Poniżej dzielimy się migawkami codzienności z życia taty i mamy, a także świadectwem uczenia naszych dzieci wiary w Boga. Ta miniatura antologii rodzicielskich wspomnień jest wyborem podyktowanym wydarzeniami „od serca” i tymi gdzie zostaliśmy przez dzieci zaskoczeni. Trudno znaleźć na tym blogu porady rodzicielskie, za to zapraszamy do przeczytania naszych zapisków - dumnego ojca i szczęśliwej mamy. Sebastian i Izabela Nowok
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz