Natanek w zerówce brał udział w olimpiadzie przedszkolakówżynie 2-osobowej. Na etapie rywalizacji między przedszkolnej chłopaki wygrali i świętowaliśmy. Na etapie miejskim już tak dobrze nie było. Ale najważniejsze dla mnie były godziny spędzone przed komputerem, gdzie na youtubie pokazywałem mu poszczególne kraje, stolice, zabytki. A wszystkie wiadomości żeby dobrze zapamiętać, to Natanek zapisywał w formie rysunków (komiksu), a później mógł samodzielnie powtarzać. Zrobiliśmy nawet kartki z pytaniami do losowania i zabawę w konkursowy egzamin. Jak po 5-miesiącach od tego wydarzenia zapytałem go: -"Luksemburg nazywanay jest doliną ilu zamków?", to Nataniel bez zająknięcia odpowiedział: -"Hmm... 7" Bezbłędnie!Jesteśmy rodzicami Natanka i Bartusia. Poniżej dzielimy się migawkami codzienności z życia taty i mamy, a także świadectwem uczenia naszych dzieci wiary w Boga. Ta miniatura antologii rodzicielskich wspomnień jest wyborem podyktowanym wydarzeniami „od serca” i tymi gdzie zostaliśmy przez dzieci zaskoczeni. Trudno znaleźć na tym blogu porady rodzicielskie, za to zapraszamy do przeczytania naszych zapisków - dumnego ojca i szczęśliwej mamy. Sebastian i Izabela Nowok
sobota, 10 października 2009
Konkurs "Mały Europejczyk"
Natanek w zerówce brał udział w olimpiadzie przedszkolakówżynie 2-osobowej. Na etapie rywalizacji między przedszkolnej chłopaki wygrali i świętowaliśmy. Na etapie miejskim już tak dobrze nie było. Ale najważniejsze dla mnie były godziny spędzone przed komputerem, gdzie na youtubie pokazywałem mu poszczególne kraje, stolice, zabytki. A wszystkie wiadomości żeby dobrze zapamiętać, to Natanek zapisywał w formie rysunków (komiksu), a później mógł samodzielnie powtarzać. Zrobiliśmy nawet kartki z pytaniami do losowania i zabawę w konkursowy egzamin. Jak po 5-miesiącach od tego wydarzenia zapytałem go: -"Luksemburg nazywanay jest doliną ilu zamków?", to Nataniel bez zająknięcia odpowiedział: -"Hmm... 7" Bezbłędnie!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz