wtorek, 20 października 2009

Akcja "obóz 2010"

Za kilka dni jest weekendowy, harcerski biwak - Nataniel na niego nie jedzie. Ale rozpoczęliśmy akcję obóz 2010, czyli uzgodnilismy, że tak będziemy współpracować, aby przygotować go do samodzielnego wyjazdu. No i zaczęło się ścielenie łóżka bez przypominania o tej konieczności - a pod koniec tygodnia jest podumowanie, jak wywiązał się z zadania, dalej że jeżeli koszula ma 7 guzików to 7 a przynajmniej 6 dziurek trzeba znaleźć. Za moment zaczniemy akcję "Myję zęby i rodzic nie musi mi przypominać". Do wakacji, a pewnie i wcześniej do wiosennego biwaku damy radę

Brak komentarzy: