Kolejna nowość, to taka, że Nataniel zaczął chodzić na zbiórki harcerskie - a dokładnie zuchów i harcerzy. Nie jest żadną tajemnicą, że powodem tej decyzji była pewna harcerka (na zdjęciu obok: Emilka). Ale na początek każda motywacja jest dobra. Jak czytałem mu z internetu informacje o 137 KDH "Watra" widziałem, że jak gąbka wchłania te informacje. Jest otwarty i jest to ścieżka rozwoju, a przy najmniej dla mnie jego wspomagania. Pamiętam jak w zeszłym roku, jeszcze na etapie przedszkola, różne zainteresowania wymagały wyjazdu do któregoś z MDK-ów chorzowskich (a zatem czas + pieniądze). Teraz poza zbiórkami harcerskimi Nataniel chce chdzić na 3-kółka zainteresowań. Wszystko jest na miejscu, nie trzeba za to płacić, a dzieciak sam chce się rozwijać, bo mu się to podoba. Słowem label epok. Bartek też chętnie poszedłby z Natankiem na zbiórkę, ale na razie to jedynie może je "reklamować" (patrz zdjęcie poniżej).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz